StartGospodarka SAMI WYBUDUJEMY AUTOSTRADY W CZYNIE SPOŁECZNYM
SAMI WYBUDUJEMY AUTOSTRADY W CZYNIE SPOŁECZNYM
Napisał Łukasz Naczas
Thursday, 26 June 2008
Po raz kolejny zaatakują… Trzy miesiące temu młodzi radni z Gniezna, Łukasz Naczas i Mikołaj Dorożała, stworzyli i nagrali promocyjną piosenkę o swoim mieście w rytmie rap. Temat podjęło większość liczących się środków masowego przekazu. Młodzi radni zaskoczyli pomysłem i niestandardowym podejściem marketingowym. O Gnieźnie było głośno, a specjaliści z dziedziny marketingu politycznego chwalili całe przedsięwzięcie za innowacyjność. Więcej o TAMTEJ akcji można przeczytać m.in. na http://www.tvn24.pl/-1,1535178,wiadomosc.html . Tym razem radni postanowili zawalczyć o autostrady w naszym kraju. Ciągnące się przetargi, ślimacza budowa oraz coraz gorszy stan polskich dróg sprawia, że obywatele nie mogą stać bezczynnie! W dniu 27 czerwca przy końcu autostrady A2 pod Nowym Tomyślem odbędzie się wyjątkowy happening pt. „SAMI WYBUDUJEMY AUTOSTRADY W CZYNIE SPOŁECZNYM”. Pokaz budowy dalszej części autostrady A2 przygotowany zostanie dla mediów punktualnie na godzinę 10.00. Spotykamy się na pobliskiej stacji benzynowej (Przyłęk 125A – stacja benzynowa BP). Będą cegły, zaprawa i robotnicy-wolontariusze w osobach dwójki radnych Pierwszej Stolicy Polski. Zachęcimy również do wspólnej „budowy” przejeżdżających kierowców – pojawią się transparenty dla gości zagranicznych, aby również przyłączyli się do naszego czynu (w wersji obcojęzycznej). Do końca 2007 roku oddano do użytku w Polsce 698 km, a w samym roku 2007 powstała imponująca liczba… 7 km autostrad!!! Tak dalej być nie może! Rząd nie daje sobie rady. Pragniemy zatem zaapelować z tego symbolicznego miejsca do Premiera, aby uruchomił system wolontariatu przy budowie autostrad. Jest wielu kierowców w Polsce, którzy będą gotowi poświęcić choć jeden dzień na pracę społeczną, na czyn w ramach wolontariatu. Można przecież kopać, nosić, murować, czyli po prostu budować! Dlatego też w specjalnie przygotowanej akcji informacyjnej za pośrednictwem Internetu pragniemy, aby wszyscy Ci, którym leży na sercu los polskich autostrad wysłali do Prezesa Rady Ministrów swoje zgłoszenie do pomocy!
Oto treść zgłoszenia, które należy wysłać na adres e-mail : (e-mail jest właśnie przeznaczony do przesyłania wszelkich pytań, sugestii i propozycji od obywateli)
_____________________________________________________________ Szanowny Panie Premierze, Pragnę dołączyć do grupy osób, która chce pomóc Panu w wybudowaniu w Polsce autostrad z prawdziwego zdarzenia. Mam dosyć tanich rozwiązań, półśrodków i ciągłego obiecywania. Chcę wspólnie z innymi wziąć sprawy w swoje ręce. Dlatego zgłaszam się jako wolontariusz do Pana Premiera i proszę o wykorzystanie moich umiejętności i chęci przy budowie autostrad. Proszę o kontakt w sprawie ustalenia terminu udzielenia Panu mojej pomocy Imię i nazwisko Kontakt (e-mail, telefon, adres)
Zapraszamy Państwa na naszą akcję, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na zapóźnienia, jakie nastały w Polsce w związku z budową dróg i autostrad. Nie chcemy, aby polskie EURO 2012 było zapamiętane z widoku pustych do połowy meczu stadionów, a zapełniających się dopiero w drugiej połowie spotkania, tylko dlatego, że nie było jak do nich dojechać. Rozwój kraju jest możliwy dopiero wtedy, gdy rozwinięta zostaje sieć połączeń drogowych. Gdy większość krajów europejskich stawia na drogi z podkładami betonowymi, u nas na siłę kładzie się nietrwały asfalt. Gdy w krajach rozwiniętych stawia się na szerokie drogi kilku-pasmowe, to w Polsce tworzy się nowe drogi, tak aby zmieściły się ledwo dwa samochody i to jadące w przeciwnych kierunkach. Tak dalej być nie może! Pora by obywatele wzięli sprawy w swoje ręce. Zapraszamy do zgłaszania swojej chęci pomocy bezpośrednio do Premiera – niech wie, że kierowcy potrzebują nawierzchni, a nie podkładów w postaci kolejnych wyimaginowanych obietnic.
Oto treść maila, którą wysyłają sympatycy UPR do ludzi o innych poglądach: Czy Pan wie, ze jest Pan pośmiewiskiem wszystkich liberalów, konserwatystów lub innych ludzi honoru, znajacych sie na ekonomii i polityce?. Pozostawiamy bez komentarza :)